zerowanie

spyUciekał.

Wszystko musiał zacząć od nowa. Od zera.

Każda znana mu osoba, każdy przedmiot i miejsce na Couruscant mogło nadać trop psom gończym Jarecka.

Stolica Imprium. Sieć szpiegów i donosicieli. Sieć tak gęsta, że wyplątanie się z niej, ucieczka z planety, będzie graniczyła z niemożliwością.

Koja, ukryty tysiące  metrów pod powierzchnią serca Imperium, w gorącej hali elektrowni pozyskującej energię z rdzenia planety, stał na gigantycznej konstrukcji. W dole żarzył się i niespokojnie pełzał ocean lawy.

Tu Sługa Inkwizycji miał raz na zawsze oderwać się od Ciemnej Strony Mocy. Ostatni element spajający go z Jareckiem miał zniknąć na zawsze.

W, lśniącej od potu, dłoni trzymał swój miecz.  Miecz którym rozdarł tak wiele istnień. Broń, która była nierozerwalną częścią jego istnienia…

Dłoń powoli otwierała się …

Advertisements

~ - autor: Koja w dniu Grudzień 30, 2015.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: